Jak zrobić wino na płatkach dębowych?

Jak zrobić wino na płatkach dębowych?

Płatki dębowe w domowym wyrobie wina są substytutem beczek używanych przez najlepsze winnice na świecie. Jednak aby w pełni wykorzystać wszystkie atuty płatków czy kostek dębowych, trzeba umieć z nich właściwie skorzystać.

Co znajdziesz w ofercie?

Producenci płatków i zrębków dębowych produkują je w bardzo różnych gramaturach i w różnym stopniu opalone. Różne są także drzewa wykorzystane do produkcji tych dodatków: w zależności od wieku, kondycji drewna, a także od miejsca, w jakim rósł dany dąb, właściwości płatków dębowych mogą się w dość dużym stopniu różnic od siebie. Można także nabyć surowe płatki.

Mały czy duży?

Wielkość fragmentów drewna ma wpływ przede wszystkim na czas, jaki jest wymagany, aby drewno całkowicie „przereagowało”. Im mniejszy kawałek, tym szybciej się zużyje – wino od razu dostanie się do wszystkich mikroszczelin i wypłucze stamtąd korzystne związki. Aromatyzacja wina niewielkimi płatkami powinna zacząć się już na etapie fermentacji, ponieważ szybko oddają one swój aromat i potem nie będą już potrzebne.

Większe fragmenty muszą dłużej znajdować się w winie, aby zostały dokładnie spenetrowane i żeby wino mogło wydobyć z nich bukiet aromatów, dlatego też większe zrębki dodaje się przede wszystkim do wina dojrzewającego. Co prawda można przyspieszyć proces wydobywania z takich drewnianych skrawków aromatu, jednak nie pozwala to na pełne wydzielenie wszystkich niezbędnych substancji, więc wino jest ostatecznie gorsze.

Surowe, lekko czy mocno opieczone?

Jak zrobić wino korzystając z płatków? Wszystko zależy od tego, jaki smak chcesz uzyskać. Płatki świeże zawierają najwięcej tanin, dlatego najlepiej kondycjonują one wino i stabilizują je. Nuty smakowe z takich płatków są bardzo delikatne i świeże, dlatego stosuje się je na przykład do wyrobu win białych. Im mocniej opieczone płatki, tym ostrzejsze i bardziej wyraziste zawierają aromaty: od wanilii i kokosów, przez karmel aż po gorzką czekoladę.

Stopień opieczenia płatków nie ma wpływu na szybkość penetracji, ale na uwolnienie się cięższych nut zwykle trzeba poczekać nieco dłużej.

Kiedy zastosować płatki?

Stosowanie płatków i zrębków dębowych może stać się sekretem indywidualnego smaku wina. Są co prawda pewne ogólne reguły, jednak na dobrą sprawę wcale nie trzeba się ich sztywno trzymać. Im mniejsze płatki, tym wcześniej je dodajemy. Im większe i im silniej opieczone, tym później powinny trafić do wina. Nie jest jednak powiedziane, że winiarz musi korzystać z jednego tylko typu płatków. Żeby maksymalnie wykorzystać ich dobroczynny wpływ, można stosować różne rodzaje płatków w różnych ilościach i na różnych etapach winifikacji. Płatki dębowe (najlepiej surowe) można dodać nawet do miazgi owocowej, aby zwiększyć zawartość tanin w trunku, dzięki czemu od samego początku będzie on stabilniejszy i uzyska zupełnie inny smak.

Ogólnie rzecz biorąc, trzeba wypracować własną metodę używania płatków. To samo dotyczy ilości, jaka powinna zostać użyta. Są tacy, którzy nie osiągają nawet dolnej granicy zalecanej ilości i są zadowoleni z efektu, a są i tacy winiarze, których ulubione wina powstają, jeśli dodadzą oni znacznie więcej płatków, niż to zaleca uśredniona norma. Wszystko tu jest sprawą indywidualną, jak zresztą cały proces produkcji wina, który można przeprowadzić na mnóstwo sposobów, aby uzyskać setki, tysiące niepowtarzalnych smaków nawet wtedy, kiedy alkohol powstaje dokładnie z tego samego surowca bazowego. Wybieraj więc płatki według własnego uznania i eksperymentuj z nimi do woli.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *